![]() ![]()
![]() ![]() |
|
Tajemnice Różańca Tajemnica 5 Światła Ustanowienie Eucharystii
|
Tajemnica 5 Światła - Ustanowienie Eucharystii „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane” (Łk 22,19). Wypowiadając te słowa w Wieczerniku Chrystus ustanowił sakrament Eucharystii, a nam polecił sprawować go na Jego pamiątkę. W taki to też sposób zrealizował Chrystus swoją obietnicę, że nie pozostawi nas samych. Pozostał z nami w eucharystycznych postaciach, byśmy się Nim karmili i zdobywali moc potrzebną nam podczas naszego pielgrzymowania i byśmy w drodze nie ustali. Wielbię Ciebie, Eucharystyczny Panie, bo w sakramencie tym doświadczam, jak bardzo mnie umiłowałeś.
Najpełniejszym
wyrazem wspólnoty życia z Chrystusem jest Eucharystia. Chrystus ustanowił
ten sakrament w przeddzień swej śmierci odkupieńczej na Krzyżu, a w czasie
Ostatniej Wieczerzy (wieczerzy paschalnej) w jerozolimskim Wieczemiku (por.
Mk 14, 2224; Mt 26,2630; Łk 22, 1920 oraz 1 Kor 11,2326). Sakrament, który
stanowi trwały znak pamięci Jego Ciała wydanego na śmierć i Krwi przelanej
„na odpuszczenie grzechów”, jest równocześnie za każdym razem uobecnieniem
zbawczej Ofiary Odkupiciela świata. Odbywa się to pod sakramentalnym znakiem
chleba i wina, czyli uczty paschalnej, którą sam Jezus odnosi do tajemnicy
krzyża, o czym przypominają słowa sakramentalnej formuły: „To jest Ciało
moje wydane za was w ofierze. To jest kielich Krwi mojej [...] Za was i za
wszystkich przelanej na odpuszczenie grzechów”. Pokarm i napój, które w
doczesnym porządku służą do podtrzymania życia ludzkiego, w swym
sakramentalnym znaczeniu wskazują i powodują uczestnictwo w życiu Bożym,
które jest w Chrystusie, Winnym Krzewie. Życie to za cenę swej odkupieńczej
ofiary przekazuje On „latoroślom”: swoim uczniom i wyznawcom. Świadczą o tym
najwyraźniej słowa zapowiedzi eucharystycznej wygłoszone w synagodze w
Kafarnaum: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto
spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje
ciało za życia świata” (J 6,5 1). „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew,
ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,54).
Eucharystia daje uczestnictwo w jedności życia Bożego wedle słów samego
Chrystusa: „Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten,
kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6,57). Dzięki temu Eucharystia
jest tym sakramentem, który w sposób najszczególniejszy „buduje Kościół”
jako wspólnotę uczestniczenia w życiu Bożym przez Chrystusa, „Krzew Winny”.
Eucharystia znaczy tyle, co miłość, która rozumie. Chrystus rozumiał nasz straszliwy głód Boga. Rozumiał, że zostaliśmy stworzeni po to, by być kochani — dlatego uczynił siebie Chlebem życia (...). Aby dzielić z Jezusem miłość, która rozumie, musisz spożywać ten Chleb (...). Msza święta jest naszą modlitwą dnia — składamy siebie w ofierze razem z Chrystusem, aby wraz z Nim być złamanymi i oddanymi najbiedniejszym z biednych. Eucharystia jest naszą chwałą i radością, jest tajemnicą naszego zjednoczenia z Chrystusem. (...) Msza święta jest pokarmem duchowym, który mnie podtrzymuje, bez którego nie dałabym rady przeżyć ani jednego dnia czy godziny. (...) Nasze uczestnictwo w Eucharystii jest niepełne, jeśli nie prowadzi do służby i miłowania ubogich.
„Gorąc” pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał (...). To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22, 15. 19). Jezu, wiekuisty Kapłanie, Ty w Wieczerniku, spełniłeś Boskie pragnienie: ustanowiłeś Eucharystię jako Paschę Nowego Przymierza, którą jesteś Ty sam (por. 1 Kor 5, 7). Ale Twoje Boskie pragnienie ciągle się przedłuża. I tak będzie do końca świata. Uwielbiam Cię, Trójco Święta, w tajemnicy ustanowienia Eucharystii.
Czemu coraz więcej czasu, starań, istnych nabożeństw wokół jedzenia? Czego są głodni ci przejedzeni? Jakie głody oszukują kupujący sterty wiktuałów? Czy człowiek jest tylko tym, co zjada? Może... Ale jeśli sam Bóg daje mu się spożywać, by sycić głody głębsze niż żołądka i serca? Człowiek wtedy staje się Bożym, gdy g/ód duszy nie chlebem, lecz Bogiem karmi. Podobnie z miłością i wiecznością. Ty to wiesz, Maryjo, że Słowo ciałem, ciało Chlebem, byśmy dusze karmili niebem.
Niech Pan Jezus utajony w Najświętszym Sakramencie będzie twoją miłością, twoją ucieczką, twoim wzorem, twoim życiem. Z Niego czerp wszystko: siłę, łaskę, miłość. Z Nim łącz się najściślej. Żyj Jego życiem, bo On sam powiedział: „Kto spożywa Ciało moje i pije moją Krew, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6, 56). Niechaj zawsze w tobie mieszka Pan Jezus.
Aby żyć, trzeba jeść. Aby żyć wiecznie, trzeba spożywać pokarm wieczności. Takim pokarmem jest słowo Boże i Eucharystia. Kto ich nie pożywa, nie ma życia w sobie Eucharystia to również zamieszkiwanie Miłości w człowieku. Trzeba pozwolić zamieszkać w sobie Miłości. Eucharystia jest pokarmem Miłości. Módlmy się, aby Miłość gościła między nami. |