PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Koledy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, kolendy
PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Koledy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, kolendy
![]() ![]()
![]() ![]() |
|
|
|
|
PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE
ACH, UBOGI ŻŁOBIE1. Ach, ubogi żłobie, 2. Zbawicielu drogi, Cóż ja widzę w tobie? Jakżeś to ubogi, Droższy widok niż ma niebo, Opuściłeś śliczne niebo, W maleńkiej osobie. Obrałeś barłogi.
3. Czyżeś nie mógł Sobie, 4. Gdy na świat przybywasz, W największej ozdobie, Grzechy z niego zmywasz, Obrać pałacu drogiego, A na zmycie tej sprośności Nie w tym leżeć żłobie? Gorzkie łzy wylewasz.
Ach witajże pożądanaAch witajże pożądana perło droga z nieba, Gdy świat cały upragniony Anielskiego chleba! W ciele ludzkim Bóg jest skryty, na pokarm ludziom obfity. Ciałem karmi, krwią napoi, by człowieka w chwale swojej, Między wybranymi policzył. Czy iż nie dość, Boskie Dziecię, żeś na świecie z nami, Ale jeszcze zimno cierpisz między bydlętami! Malusieńki Jezu w żłobie, co za wielka miłość w Tobie! Czyiiż nie są wielkie dziwy, w ciele ludzkim Bóg prawdziwy, Przyszedł na zbawienie człowieka? Niech Ci Jezu, będą dzięki za Twe narodzenie, Bo przez nie zacząłeś nasze sprawować zbawienie. Miłość, która to sprawiła, iż Cię do nas sprowadziła, Niech swą iskrą nas zapali, abyśmy Cię miłowali, Teraz i bez końca w wieczności.
ADESTEFIDELESAdeste fides, laeti, triumphantes; Venite, venite in Bethlehem. Natum videte, regem angelorum. Venite, adoremus, Venite, adoremus Venite, adoremus, Dominum. Deum dc Deo, Lumen dc Lumine, Gestand puellae viseera, Deum verum, Genitum, non factum Venite, adoremus, Venite, adoremus Venite, adoremus, Dominum.
A CÓŻ Z TĄ DZIECINĄ1. A cóż z tą Dzieciną będziem czynili, Patuszkowie mili, że się nam kwili? Zaśpiewajmy mu wesoło I obróćmy się z nim wkoło, Hoc, hoc, hoc, hoc. 2. Podobno Dzieciątko, że głodne, płacze, Dlatego tak z nami nierado skacze, Więc ja Mu dam kukułeczkę, I masełka osaleczkę, Pa, pa, pa, pa. 3.Albo Dziecięciu w dudki zagrajmy I na piszczałeczkach rozweselajmy: Li liii moje dudki, Skacz, robaczku mój malutki Li,Ii,li,li.
ANIOŁ PASTERZOM MÓWIŁ1. Anioł pasterzom mówił "Chrystus się wam narodził W Betlejem, nie bardzo podłym mieście, Narodził się w ubóstwie Pan wszego stworzenia". 2. Chcąc się dowiedzieć tego, Poselstwa wesołego, Bieżeli do Betlejem skwapliwie, Znaleźli Dziecię w żłobie, Maryję z Józefem. 3. Taki Pan chwały wielkiej, Uniżył się Wysoki; Pałacu kosztownego żadnego, Nie miał zbudowanego, Pan wszego stworzenia. 4. O dziwne narodzenie, Nigdy nie wysłowione, Poczęła Panna Syna w czystości, Porodziła w całości, Panieństwa swojego.
A wczora z wieczoraA wczora z wieczora, a wczora z wieczora, Z niebieskiego dwora, z niebieskiego dwora. Przyszła nam nowina, Panna rodzi Syna. Boga prawdziwego, nieogarnionego. Za wyrokiem Boskim, w Betlejem żydowskim. Pastuszkowie mali, w polu wtenczas spali. Gdy Anioł z północy, światłość z nieba toczy. Chwałę oznajmując, szopę pokazując. Chwałę Boga tego, dziś tam zrodzonego. Tam Panna Dzieciątko, miłe Niemowlątko. Uwija w pieluszki, pośpieszcie pastuszki. Natychmiast pastuszy, spieszą z całej duszy. Weseli bez miary; niosą z sobą dary. Mądrości druhowie, z daleka królowie. Pragną widzieć swego, Stwórcę przedwiecznego. Dziś Mu pokłon dają, w ciele oglądają. Każdy się dziwuje, że Bóg nas miłuje. I my też pośpieszmy, Jezusa ucieszmy. Ze serca darami, modlitwą, cnotami. Jezu najmilejszy, ze wszech najwdzięczniejszy. Zmiłuj się nad nami, grzesznymi sługami.
1) Bóg się rodzi - moc truchleje, Pan niebiosów - obnażony! Ogień krzepnie - blask ciemnieje, Ma granice - Nieskończony: Wzgardzony - okryty chwałą, Śmiertelny - Król nad wiekami! A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami. 2) Cóż masz niebo nad ziemiany? Bóg porzucił szczęście swoje. Wszedł między lud ukochany, Dzieląc z nim trudy i znoje. Niemało cierpiał, niemało, Żeśmy byli winni sami. 3) W nędznej szopie urodzony, Żłób Mu za kolebkę dano! Cóż jest, czym był otoczony? Bydło, pasterze i siano. Ubodzy, was to spotkało Witać Go przed bogaczami 4) Potem i króle widziani Cisną się między prostotą, Niosąc dary Panu w dani: Mirrę, kadzidło i złoto. Bóstwo to razem zmieszało Z wieśniaczymi ofiarami. 5) Podnieś rękę, Boże Dziecię, Błogosław ojczyznę miłą. W dobrych radach, w dobrym bycie Wspieraj jej siłę swą siłą. Dom nasz i majętność całą, I wszystkie wioski z miastami. Bóg się z Panny narodziłBóg się z Panny narodził, by ludzi oswobodził. Tego dnia wesołego, Narodzenia Bożego, Weselmy się, radujmy się, Bogu cześć dajmy. Rozkwitła się lilija, nieskażona Maryja! Porodziła nam Syna: o wesoła nowina! Aniołowie śpiewają, Bogu chwałę oddają. Pasterze w nocnej dobie, witają Go we żłobie. Trzej Królowie z darami, śpieszą i z pokłonami.
Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje!Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje! Znać, że coś dziwnego, w Betlejem się dzieje. Rzućmy budy, warty, stada; niechaj nimi Pan Bóg włada, A my do Betlejem, a my do Betlejem, do Betlejem. Patrzcie jak tam gwiazda, światłem swoim miga, Pewnie do uczczenia, Pana swego ściga. Krokiem śmiałym i wesołym, śpieszmy i uderzmy czołem, Przed Panem w Betlejem... Wszakże powiedziałem, że cuda ujrzymy, Dziecię, Boga świata, w żłobie zobaczymy. Patrzcie, jak biednie okryte, w żłobie Panię znakomite, W szopie przy Betlejem... Jak prorok powiedział: Panna zrodzi syna, Dla ludu całego szczęśliwa nowina. Nam zaś radość w tej tu chwili, gdyśmy Pana zobaczyli, W szopce przy Betlejem... Betlejem, miasteczko w Juda, sławne będzie, Pamiętnym się stanie w tym kraju i wszędzie. Ucieszmy się więc, ziomkowie, Pana tegoż już uczniowie, W szopie przy Betlejem...
Cicha noc1) Cicha noc, święta noc 2) Cicha noc, święta noc, Pokój niesie ludziom wszem. Pastuszkowie od swych trzód A u żłóbka Matka Święta Biegną wielce zadziwieni Czuwa sama uśmiechnięta Za anielskim głosem pieni, Nad Dzieciątka snem, Gdzie się spełnił cud, Nad Dzieciątka snem. Gdzie się spełnił cud. 3) Cicha noc, święta noc, Narodzony Boży Syn, Pan Wielkiego Majestatu Niesie dziś całemu światu Odkupienie win, Odkupienie win.
1. Ciaszmy się pod niebiosy Wznośmy razem miłe głosy Bo wesoła dziś nowina: Czysta Panna rodzi Syna Bijcie w kotły, w trąby grajcie A Jezusa przywitajcie Narodzonego. 2. Złożyła go na sianeczku, Miedzy bydlęta w żłubeczku Aniołowie Go witają Chwałę z wysoka śpiewają 3. Pastuszkowie na znak dany Znalazłszy Pana nad Pany, Z pociechą serca witają. Bogiem Go swoim wyznają 4. Trzej Królowie ode wschodu Z darami swego narodu Do Betlejem pośpieszają Pokłon i dary Mu daja. 5. I my Go też Przywitajmy I wesoło zaśpiewajmy: Witaj śliczne Niewiniątko. Zesłane z nieba Dzieciątko 6. Tyś jest Synem Najwyższego, Tyś Panem świata całego; Prez Twe święte narodzenie Odpuść grzechy, daj zbawienie.
Dlaczego dzisiaj1) Dlaczego dzisiaj wśród nocy dnieje, I jako słońce niebo jaśnieje? Chrystus, Chrystus nam się narodził, Aby nas od piekła oswobodził. 2) Dlaczego dzisiaj, Boży Aniele, Ogłaszasz ludziom wielkie wesele? 3) Czemuż pasterze do szopy śpieszą, I podarunki ze sobą niosą? 4) Dlaczego gwiazda nad podziw świeci, I przed Królami tak szybko leci?
Do Betlejemu pełni radosci, Śpieszmy przywitać Jezusa małego; Który dziś dla nas cudem miłości, Zstąpił na ziemię z nieba wysokiego. Śpieszmy więc, śpieszmy, On na nas woła, On na to przyszedł, ażeby nas zbawił; Otoczmy żłóbek Jego dokoła, Aby nas rączką swą pobłogosławił. Witaj nam, witaj, Panie nasz drogi! My Ci składamy cześć i hołd pod nogi. Daj nam, abyśmy tu łask doznali. Z Tobą na wieki w niebie królowali. Niechaj z serc naszych znikną ciemności, Otwórzmy do serc Jezusowi wrota; Niech w nich to Boskie Dziecię zagości, I do wiecznego poświęci żywota.
Do naszych sercDo naszych serc, do wszystkich serc uśpionych, Dziś zabrzmiał dzwon, już człowiek obudzony. Bo nadszedł czas i Dziecię się zrodziło, A razem z Nim, Maleńka przyszła Miłość. Maleńka Miłość w żłobie śpi, Maleńka Miłość przy Matce Świętej, Dziś cała ziemia i niebo lśni, Dla tej Miłości Maleńkiej. Porzućmy zło, przestańmy złem się bawić, I czystą łzą, spróbujmy serce zbawić. Już nadszedł czas, już Dziecię się zbudziło, A razem z Nim, Maleńka przyszła Miłość. Maleńka Miłość zbawi świat, Maleńką Miłość chrońmy z lękiem; Dziś ziemia drży i niebo drży, Od tej Miłości Maleńkiej.
DO SZOPY, HEJ, PASTERZE1. Do szopy, hej pasterze, do szopy, bo tam cud! Syn Boży w żłobie leży, by zbawić ludzki ród. Śpiewajcie, Aniołowie, pasterze, grajcie Mu. Kłaniajcie się, Królowie, nie budźcie Go ze snu. 2. Padnijmy na kolana, to Dziecię to nasz Bóg; Witajmy swego Pana, wdzięczności złóżmy dług. 3. O Boże niepojęty, kto pojmie miłość Twą? Na sianie wśród bydlęty masz tron i służbę swą. 4. Jezuniu mój najsłodszy, Tobie oddaję się. O skarbie mój najdroższy, racz wziąć na własność mnie. 5. On Ojcu równy w Bóstwie, opuszcza niebo swe, A rodzi się w ubóstwie i cierpi wszystko złe.
Dzieciątko się narodziłoDzieciątko się narodziło, wszystek świat uweseliło Wesoła nowina, Powiła nam Syna, Maryja! Trzej Królowie przyjechali, dary trojakie Mu dali. Przynieśli Mu dary, oto: mirrę, kadzidło i złoto. Na to Boże Narodzenie, wesel się wszystko stworzenie.
Świętą Trójcę wysławiajmy, Bogu cześć i chwałę dajmy.
Dzisiaj w Betlejem1. Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem wesola nowina. Ze Panna czysta, że Panna czysta Porodziła Syna. Chrystus się rodzi, nas oswobodzi, Anieli grają, Króle witają, Pasterze śpiewają, bydlęta klękają. Cuda, cuda ogłaszają. 2. Maryja Panna, Maryja Panna, Dzieciątko piastuje I Józef święty, i Józef święty, Ono pielęgnuje. 3. Choć w stajeneczce, choć w stajeneczce Panna Syna rodzi, Przecież On wkrótce, przecież On wkrótce, ludzi oswobodzi. 4. I Trzej Królowie, i Trzej Królowie, od wschodu przybyli I dary Panu, i dary Panu, kosztowne złożyli. 5. Pójdźmy też i my, pójdżmy też i my, przywitać Jezusa, Króla nad królmi, Króla nad królmi, uwielbić Chrystusa. 6. Bądźże pochwalon... /2x dziś, nasz wieczny Panie. Któryś złożony... /2x na zielonym sianie. 7. Bądź pozdrowiony... /2x Boże nieskończony. Wsławimy Ciebie... /2x Boże niezmierzony.
GDY SIĘ CHRYSTUS RODZI1. Gdy się Chrystus rodzi, i na świat przychodzi, Ciemna noc w jasności promienistej brodzi. Aniołowie się radują, Pod niebiosy wyśpiewują: Gloria, gloria, gloria, in excelsisDeo! 2. Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli. Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli, Bo się narodził Zbawiciel, Wszego świata Odkupiciel, 3. „O niebieskie Duchy i posłowie nieba, Powiedzcież wyraźniej co nam czynić trzeba; Bo my nic nie pojmujemy, Ledwo od strachu żyjemy”. 4. „Idźcież do Betlejem, gdzie Dziecię zrodzone, W pieluszki powite, w żłobie położone: Oddajcie Mu pokłon boski, On osłodzi wasze troski”. 5. A gdy pastuszkowie wszystko zrozumieli, Zaraz do Betlejem śpieszno pobieżeli. I zupełnie tak zastali, jak anieli im zeznali: 6. A stanąwszy w miejscu pełni zadumienia, lż się Bóg tak zniżył do swego stworzenia. Padli przed nim na kolana i uczcili swego Pana:
Gdy śliczna PannaGdy śliczna Panna Syna kołysała, Z wielkim weselem tak Jemu śpiewała: Li li li li laj, moje Dzieciąteczko, Li li li li laj, śliczne Paniąteczko. Wszystko stworzenie śpiewaj Pomóż radości wielkiej sercu Li li li li laj, wielki Królewiczu, Li liii li laj, niebieski Dziedzicu. Sypcie się z nieba liczni Aniołowie, Śpiewajcie Panu niebiescy duchowie. Li li li li laj, mój wonny Kwiateczku, Li li li li laj, w ubogim żłóbeczku. Cicho wietrzyku, cicho południowy, Cicho powiewaj, niech śpi Panicz nowy. Li li li li laj, mój wdzięczny Synaczku, Li li li li laj, miluchny robaczku. Nic mi nie mówisz, o kochanie moje! Przecież pojmuję w sercu słowa Twoje! Li..., o Boże Wcielony, Li..., nigdy niezmierzony.
GWIAZDA NA WSCHODZIEGwiazda na wschodzie tak jasno lśni, I mruga na nas byśmy tam szli. Gdzie jako zorza Dziecina Boża Na świat cały rzuca blask Łączmy głosy w zgodny ton I serc naszych nieśmy plon Tam gdzie jak zorza Dziecina Boża Na świat cały rzuca blask. Wyciąga rączki do biednych sług, W maleńkim ciele wielki jest Bóg. Berła i Pany, nędza, łachmany, Otacząją Jego żłób. Bogacz Panu złoto śle, Nędzasz niesie krew i łzę. Tam gdzie jak zorza Dziecina Boża Na świat cały rzuca blask.
Hej, w dzień narodzeniaHej, w dzień narodzenia, Syna jedynego, Ojca przedwieczego, Boga prawdziwego. Wesoło śpiewajmy, chwałę Bogu dajmy. Hej kolęda! Kolęda! Panna porodziła niebieskie Dzieciątko, żłobie położyła małe Pacholątko. Pasterze śpiewają, na multankach grają. Hej... Skoro pastuszkowie o tym usłyszeli, Zaraz do Betlejem czym prędzej bieżeli. Witając Dzieciątko, małe Pacholątko. Hej...
Jakaż to gwiazdaJakaż to gwiazda świeci na wschodzie, Gwiazda nowego imienia? Mędrcy wołają: „Ciesz się narodzie, To gwiazda twego zbawienia.” Biegną Królowie za jej promieniem, A za Królami tłum ludu; Bo im ta gwiazda świeci zbawieniem, Bo im zwiastuje cud cudów. Ten co nam później miał być przykładem, W miłości i poświęceniu, Dziś niezgłębionych wyroków śladem, Zrodzon w nędzy, poniżeniu. W garstce barłogu skrył świętą głowę, Palmę światłości męczeństwa, Co światu życie miała dać nowe, Nad błędem odnieść zwycięstwa.
ŚPIJ DZIECINO MAŁA1. Jakaś światłość nad Betlejem się rozchodzi, W środku nocy przerażony świat się budzi. Dzisiaj Chrystus tutaj właśnie się narodził, do nas przyszedł bo ukochał wszystkich ludzi. Teraz śpij Dziecino Mała Teraz śpij Dziecino miła Ziemia bogactw Ci nie dała Bo bez Ciebie biedną była. 2. Już pasterze prości ludzie biegną z dala, oddać pokłon Tobie Panu nad Panami Mowią sobie: "Jakaż łaska nas spotkała że Bóg przyszedł, że chce zostać razem z nami". 3. Z Wschodnich krain przyszli jeszcze trzej Królowie każdy myślał: "Coś wielkiego dziś zobaczę" Lecz zdziwili się ci wielcy monarchowie, że ich król jest malusieńki i że płacze. Nie płacz już Dziecino mała Nie płacz już Dziecino miła Ziemia tym Cię zasmuciła, Że tak mocno w grzech utkwiła. Teraz śpij Dziecino...
Jezusa narodzonego wszyscy witajmy Jezusa narodzonego wszyscy witajmy, Jemu po kolędzie dary wzajem oddajmy. Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło, Skłaniajmy swe czoło, Panu naszemu. Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyznanie, Ze to Bóg i Człowiek prawy leży na sianie. Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieją, Ze Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele. Oddajmy za mirrę miłość na dowód tego, Ze Go nad wszystko kochamy, z serca całego. Przyjmij, Jezu, na kolędę te nasze dary, Przyjmij serca, dusze nasze za swe ofiary. Byśmy kiedyś w niebie, posiąść mogli Ciebie, Posiąść mogli Ciebie, na wieki wieków.
JEZUS MALUSIEŃKI1.Jezus malusieńki, leży nagusieńki, Płacze z zimna, nie dała Mu Matula sukienki. 2. Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła, W który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła 3. Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki, We żłobie Mu położyła siana pod główeczki. 4. Dziecina się kwili, Matusieńka lili, W nóżki zimno, żłobek twardy, stajenka się chyli. 5. Matusia truchleje, serdeczne łzy leje: "O mój Synu! wola Twoja, nie moja się dzieje".
Lulajże Jezuniu1. Lulajże, Jezuniu, moja perełko, Lulaj, ulubione me Pieścidełko. Lulajże, Jezuniu, lulajże, lulaj! A ty Go, Matulu, w płaczu utulaj. 2. Zamknijże znużone płaczem powieczki, Utulże zemdlone łkaniem wardżeczki. 3. Lulajże, piękniuchny nasz Aniołeczku, Lulajże, wdzięczniuchny świata Kwiateczku. 4. Lulajże, Różyczko najozdobniejsza, Lulajże, Lilijko najprzyjemniejsza. 5. My z Tobą tam w niebie spocząć pragniemy, Ciebie tu na ziemi, kochać będziemy.
1. Matko Boża z Betlejemu Nad Dzieciątkiem pochylona. Każde dziecko polskiej ziemi, W swe matczyne weź ramiona, Matko Boża z Nazaretu, Zanurzona w naszym trudzie, W młodych sercach wiarę wzniecisz, Ufność, miłość w nich rozbudzisz. 2. Matko Boża z winnej Kany, Kochająca, zatroskana, Każdą z rodzin Ci oddanych, Ubłogosław w łaski Pana, Matko Boża z Częstochowy, - Z Ostrej Bramy i z Warszawy, Uczyń Polskę ludem nowym, Bożej chwały, Bożej sławy. 3. Matko Boża spod stop krzyża, Współczująca na Golgocie, Jak to dobrze, że się zbliżasz, Do nas w wieczór srebnozłoty, Matko Boża z wieczernika, - W Duchu Świętym rozmodlona, Spraw niech w Polsce zło zanika, I przemiana się dokona. 4. Matko Boża z pierwszych wieków I świętego średniowiecza, Bożej łaski jasną rzeką, Nasze czasy uczłowieczaj Matko Boża z Częstochowy, - Z Ostrej Bramy i z Warszawy, Uczyń Polskę ludem nowym, Bożej chwały, Bożej sławy.
Mędrcy Świata1) Mędrcy świata, monarchowie Gdzie śpiesznie dążycie? Powiedzcież nam, Trzej Królowie, Chcecie widzieć Dziecię? Ono w żłobie, nie ma tronu, I berła nie dzierży, A proroctwo Jego zgonu, Już się w świecie szerzy. 2) Mędrcy świata, złość okrutna, Dziecię prześladuje. Wieść okropna, wieść to smutna, Herod spisek knuje: Nic monarchów nie odstrasza, Do Betlejem spieszą, Gwiazda Zbawcę im ogłasza, Nadzieją się cieszą. 3) Przed Maryją stają społem, Niosą Panu dary. Przed Jezusem biją czołem, Składają ofiary. Trzykroć szczęśliwi królowie, Któż wam nie zazdrości? Cóż my damy, kto nam powie, Pałając z miłości? 4) Tak, jak każą nam kapłani, Damy dar troisty: Modły, pracę niosąc w dani, I żar serca czysty. To kadzidło, mirrę, złoto Niesiem, Jezu szczerze, Co dajemy Ci z ochotą, Od nas przyjm w ofierze! MIZERNA, CICHA1. Mizerna cicha, stajenka licha, Pełna niebieskiej chwały, Oto leżący, przed nami śpiący W promieniach, Jezus mały. 2. Wielkie zdziwienie, wszelkie stworzenie, Cały świat orzeźwiony: Mądrość Mądrości, Swiatłość, Światłości, Bóg Człowiek tu wcielony! 3. I oto, mnodzy ludzie ubodzy, Radzi oglądać Pana, Pełni natchnienia, pewni zbawienia, Upadli na kolana. 4. Długo czekali, długo wzdychali, Aż niebo rozgorzało, Piekło zawarte, niebo otwarte, Słowo sięCiałem stało.
Narodził się Jezus ChrystusNarodził się Jezus Chrystus bądźmy weseli Chwałę Mu na wysokości nucą Anieli. Gloria, gloria in excelsis Deo. /2xNa kolana wół i osioł przed Nim klękają, A swoim Go Stworzycielem i Panem znają. Pastuszkowie przybiegają na znak im dany, Cześć oddają i wołają Pana nad Pany. Trzej królowie z podarunki gdy przyjechali, Mirrę, kadzidło i złoto Jemu dawali. I my także chwałę dajmy Dzieciątku temu, Jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu.
1. Nie było miejsca dla Ciebie W Betlejem w żadnej gospodzie, I narodzileś się Jezu W stajni, ubóstwie i chłodzie. Nie było miejsca, choć zszedłeś, Jako Zbawiciel na ziemię, By wyrwać z czarta niewoli, Nieszczęsne Adama plemię. 2. Nie było miejsca choć chciałeś, Ludzkość przytulić do łona, I podać z krzyża grzesznikom, Zbawcze, skrwawione ramiona. Nie było miejsca, choć zszedłeś, Ogień miłości zapalić, I przez swą mękę najdroższą Świat od zagłady ocalić. 3. Nie było miejsca, choć chciałeś, Wszystkim otworzyć swe Serce, I kres położyć miłośnie, Ludzkiej nędzy, poniewierce. A dzisiaj czemu wśród ludzi, Tyle łez, jęków, katuszy? Bo nie ma miejsca dla Ciebie, W niejednej człowieczej duszy.
Niepojęte dary dla nas daje, Dzisiaj z nieba Ojciec łaskawy, Gdy się wieczne słowo Ciałem staje, Mocą swojej cudownej sprawy. Nędzne świata precz odmiata, a płaczliwe jęczenia, W dźwięków głosy pod niebiosy i w wesele zamienia Skąd dziś wszyscy weseli, wyśpiewują Anieli Niechaj chwała Bogu będzie w niebie A na ziemi pokój ludowi Patriarchów świętych upragnione Spełniły się oczekiwania Kiedy Słowo z Panny narodzone, Dopełniło wszystkich żądania Gwiazda nowa Jakubowa, wypuściła promienie Ciemne błędy gasząc wszędy, światła czyni zjawienie Skąd dziś każdy z Anioły, wyśpiewuje wesoły
Nowy Rok bieży1. Nowy Rok bieży, w jasełkach leży: A kto, kto? Dzieciątko małe, dajcie Mu chwałę, Na ziemi. 2. Leży Dzieciątko jako jagniątko: A gdzie, gdzie? W Betlejem mieście, tam się pośpieszcie, Znajdziecie. 3. Jak Go poznamy, gdy Go nie znamy, Jezusa? Biednie uwity, nie w aksamity, Ubogo. 4. Anieli grają, wdzięcznie śpiewają: A co, co? Niech chwała będzie zawsze i wszędzie Dzieciątku. 5. Królowie jadą z wielką gromadą, A skąd, skąd? Od wschodu śłońca, szukają końca Zbawienia.
O gwiazdo Betlejemska1. O gwiazdo Betlejemska, zaświeć na niebie mym. Tak szukam cię wśród nocy, tęsknię za światłem Twym. Zaprowadź do stajenki, Leży tam Boży Syn, Bóg Człowiek z Panny świętej, dany na okup win. 2. O nie masz Go już w szopce, nie masz Go w żłóbku tam! Więc gdzie pójdziemy Chryste? gdzie się ukryłeś nam? Pójdziemy przed ołtarze, Wzniecić miłości żar, I hołd Ci niski oddać: to jest nasz wszystek dar. 3. Ja nie wiem, o mój Panie, któryś miał w żłobie tron, Czy dusza moja biedna milsza Ci jest niż on. Ulituj się nade mną, błagać Cię kornie śmiem, Gdyś stajnią nie pogardził, nie gardź i sercem mym.
Oj, MaluśkiOj, Maluśki, Maluśki, kieby rekawicka, Albo Ii tez jakoby, jakoby kawałecek smycka. Śpiwojcie i grojcie Mu, Dzieciątku, Małemu. Cy nie lepiej, Tobie by, siedzieć było w niebie, Wsak Twój Tatuś kochany, nie wyganioł Ciebie. Tam kukiołki jadałeś, z carnuską i miodem, Tutej sie ino pozywis, samym tylko głodem. Tam se w niebie spijołeś, słodkie małmazyje, A tu sie Twoja gebusia, łez gozkich napije. Tam to miołeś pościółke, i miętkie piernatki, Tu na to Twej nie stanie, ubozuchnej Matki. Tam Ci zawse słuzyły, pseślicne janioły, A tu Iezys som jeden, jako palec goły. A powiedz-ze mi mój Panie, co Ci sie tez stało, Zeć sie na ten kiepski świat, psychodzić zachciało. O gdybym jo, jako Ty, tam królował sobie, Nie chciołbym jo psenigdy, w tym spocywać złobu”. Albo sie o mój Panie, wróć do swej dziedziny, Albo pozwól się zanieść, do mej chałupiny. Oj bedzies sie tam mioł spysna, jako miołeś w niebie, Mom ja mlycka słodkiego, garn usek dla Ciebie. Cóż Ci oddam mój Panie, chyba me piosnecki, Albo Ii tez te moje, lipowe skzypecki.
Pan z nieba i z łona OjcaPan z nieba i z łona Ojca przychodzi, Oto się z Maryi dziś Jezus rodzi. Łaski przynosi temu, kto prosi, Odpuszcza grzechy, daje pociechy. O Panie nasz święty, cud niepojęty! Przystąpmy do Tego z swymi prośbami, Którego oczęta spłynęły łzami. Niech łaska Boże, Twoja wspomoże, Zlituj się Panie, oddal karanie. Od nas grzesznych ludzi, gdy trąba wzbudzi! Pamiętaj na dobroć! Co się to stało, Ześ przyjął z Maryi, Bóg, ludzkie ciało? Panna nosiła, Panna powiła, Prości pasterze czcili Cię szczerze. Monarchy witali, gdy Cię poznali. O Panie! Tyś z Ojca, Tyś światło z Boga, Ubogiś i Twoja Matka uboga. Te czynią kroki Boskie wyroki, Aby stworzony człowiek korony, Dostąpił przez Ciebie i mieszkał w niebie.
PASTERZE MILI1. Pasterze mili, coście widzieli? Widzieliśmy maleńkiego, Jezusa narodzonego, Syna Bożego, Syna Bożego. 2. Co za pałac miał, gdzie gospodą stał? Szopa bydłu przyzwoita, I to jeszcze źle pokryta, Pałacem była, pałacem była. 3. Jakie łóżeczko, miał Paniąteczko? Marmur twardy, żłób kamienny, Na tym depozyt zbawienny, Spoczywał łożu spoczywał łożu. . 4. Co za obicie miało to Dziecię? Wisząc spod strzech pajęczyna, Boga i Maryi Syna, Obiciem była, obiciem była 5. W jakiej odzieży, Pan z nieba leży? Za purpurę, perły drogie, ustroiła Go w ubogie, Pieluszki nędza, pieluszki nędza. 6. Kto asystował, kto Go pilnował? Wół i osioł przyklękali, parą Go swą ogrzewali, Dworzanie Jego, dworzanie Jego. 7. Jakie kapele, nuciły trele? Aniołowie Mu śpiewali, my na dudkach przygrywali, Skocznie, wesoło, skocznie wesoło. 8. Jakieście dary, dali ofiary? Sercaśmy własne oddali, a odchodząc poklękali, Czołem Mu bili, czołem Mu bili.
Pospieszcie już wszyscy, weseli, radośni. O pójdżcie, już pójdźeie do Betlejem! Króla Aniołów nam narodzonego, O pójdźmy, adorujmy! O pójdźmy, adorujmy! O pójdźmy adorować, Pana Pokorni pasterze, wezwani do żłóbka, Rzuciwszy swe trzody pospieszają My zaś za nimi zaraz podążymy O pójdźmy, adorujmy! O pójdźmy, adorujmy! O pójdżmy adorować, Pana Tu jasność Ojcowską wśród przedwiecznej chwały Ukrytą w tym żłóbku oglądamy. Oto Bóg Dziecię w pieluszki spowite O pójdżmy, adorujmy! O pójdźmy, adorujmy! O pójdżmy adorować, Pana Dla nas narodzony i w sianku złożony, Serdecznym uściskiem obejmijmy. Bogu Miłości któż nie odda serca? O pójdżmy, adorujmy! O pójdźmy, adorujmy! O pójdżmy adorować, Pana
Pójdźmy wszyscy do stajenki1) Pójdźmy wszyscy do stajenki, Do Jezusa i Panienki! Powitajmy Maleńkiego, I Maryję Matkę Jego. 2) Witaj, Jezu ukochany, Od Patryarchów czekany, Od Proroków ogłoszony, Od narodów upragniony. 3) Witaj, Dziecineczko w żłobie, Wyznajemy Boga w Tobie, Coś się narodził tej nocy, Byś nas wyrwał z czarta mocy. 4) Witaj, Jezu nam zjawiony, Witaj, dwakroć narodzony Raz z Ojca przed wieków wiekiem A teraz z Matki człowiekiem. 5. Któż to słyszał takie dziwy? Tyś człowiek i Bóg prawdziwy, Ty łączysz w Boskiej Osobie, dwie natury różne sobie. 6. O szczęśliwi pastuszkowie, któż radość waszą wypowie! Czego ojcowie żądali, wyście pierwsi oglądali. 7. O Jezu, nasze kochanie, czemu nad niebios mieszkanie, Przekładasz nędzę, ubóstwo, i wyniszczasz swoje Bóstwo? 8. Miłości to Twojej dzieło, z miłości początek wzięło, Byś nas zrównał z aniołami, poniżasz się między nami. 9. Spraw to, Jezu, Boskie Dziecię, niech Cię kochamy nad życie, Niech miłością odwdzięczamy, miłość, której doznawamy. 10. Święta Panno, Twa przyczyna, niech nam wyjedna u Syna, By to Jego narodzenie, zapewniło nam zbawienie.
Przybieżeli do Betlejem pasterze, Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze Chwała na wysokości, Chwała na wysokości, A pokój na ziemi! Oddawali swe ukłony w pokorze Tobie z serca ochotnego, O Boże! Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, Których oni nie słyszeli jak żywi. Dziwili się napowietrznej muzyce I myśleli: Co to będzie za Dziecię? Oto Mu się wół i osioł kłaniają, Trzej królowie podarunki oddają. I anieli gromadami pilnują, Panna czysta wraz z Józefem piastują. Poznali Go Mesjaszem być prawym, Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym. My Go także Bogiem, Zbawcą już znamy, I z całego serca wszyscy kochamy.
Przystąpmy do szopy usciskajmy stopy, Jezusa maleńkiego, Który swoje Bóstwo wydał na ubóstwo, Dla zbawienia naszego. Zawitaj, Zbawco narodzony, Z przeczystej Panienki. Gdzież berło, gdzie Twoje korony, /2x jezu malusieńki. Ten, co wszechświat dzierży, w żłobie dzisiaj leży, Ludzkiej pomocy czeka. Jezus, Bóg wcielony w żłobie wyniszczony, Dla zbawienia człowieka. O Boże, bądźże pochwalony, Za Twe narodzenie! Racz zbawić ludzki ród zgubiony, /2x Daj duszy zbawienie.
Śliczna Panienka Jezusa zrodziła, Monarchę świata w żłobie położyła O żłobie, żłobie! Tronie Najwyzszego! W Tobie spoczęło zbawienie grzesznego. Matka Najświętsza zalewa się łzami, Ody Dziecię zziębłe tuli pieluszkami. O nędzo, nędzo, jakeś mi jest droga, Kiedy osłaniasz Syna Stwórcy, Boga O Boże wielki, umysł mój za mały, By pojął wszystko, co wyroki chciały. O Panie, Panie, jakżeś niepojęty, Jakież Twe prawa, jakiż rozkaz Święty?.
Tryumfy Króla1) Tryumfy Króla niebieskiego Zstąpiły z nieba wysokiego. Pobudziły pasterzów, Dobytku swego stróżów, Śpiewaniem x 3 2) Chwała bądź Bogu w wysokości, A ludziom pokój na niskości. Narodził się Zbawiciel, Dusz ludzkich Odkupiciel, Na ziemi x 3 . 3) Zrodziła Maryja Dziewica Wiecznego Boga bez rodzica By nas z piekła wybawił A w niebieskich postawił, Pałacach x 3 4) Pasterze w podziwieniu stają Tryumfu przyczynę badają. Co się nowego dzieje, Że tak światłość jaśnieje, Nie wiedząc x 3 5) I które mieli z sobą dary, Dzieciątku dają na ofiary. Przyjmij, o Narodzony, Nas i dar przyniesiony, z ochotą x 3 6) A potem Maryi cześć dają, Za matkę Boską Ją uznają. Tak nas uczą przykładem, Jak iść mamy ich śladem, statecznie x 3
W dzień Bożego Narodzenia, Radość wszystkiego stworzenia. Aniołowie się radują, Jezusowi wyśpiewują, wyśpiewują. Niesłychana to nowina, Panna porodziła Syna. Syna Jednorodzonego, Boga Ojca Niebieskiego... To anieli oznajmują, do Betlejem pokazują. Gdzie narodził się Zbawiciel, wszego świata Odkupiciel... Chwała Bogu niechaj będzie, w niebie i na ziemi, wszędzie. Z aniołami się radujmy, Jezusowi wyśpiewujmy...
Wesołą nowinę, bracia, słuchajcie; Niebieską Dziecinę ze mną witajcie; Jak miła ta nowina! Mów, gdzie jest ta Dziecina? Byśmy tam pobieżeli i ujrzeli. Bogu chwałę wznoszą na wysokości, Pokój ludziom głoszą duchy światłości Panna nam powiła Boskie Dzieciątko, Pokłonem uczciła to Niemowlątko. Jak. Którego zrodziła, Bogiem uznała, I Panną, jak była, Panna została Gwiazda najśliczniejsza ich oświeciła, Do szopy w Betlejem zaprowadziła. Znaleźli to Dziecię i Matkę Jego, Tam idźcie, znajdziecie Syna Bożego. Jak miła to nowina! Już wiemy, gdzie Dziecinia, Wszyscy tam pobieżymy i ujrzymy.
Wiwat dzisiaj Boskiej Istości Gdy stępuje z nieba w niskości! Już się ono spełnilo, To co w proroctwach bylo. Wesolo na ziemi gdy Boga widzimy. Krzyknij, świecie, z wielkiej radości Już Proroków pismo spełnione Gdy widzimy Slowo wcielone. Każdy dziś się weseli, Gdy slszy, że Anieli Bogu wyśpiewują, pokój oznajmują, Serce całe radośc przenika. Wiwat, wiwat! Wszyscy śpiewajmy, Gdy Bóg z nieba otworzył bramy. Nieskończone radości, Gdy Bóg w swej miłości Piekło zawojował i czarta przykował Oszczęśliwe niebios zwycięstwo.
Wszystko się raduje, Na tym bożym świecie, Więc i Ty Maryjo, Dziś nie płacz nad Dziecięciem. Lulaj Go Matko lulaj, lulaj przy sercu swoim, To Święte Dziecię Boże, choć w stajni pośród koni. Lulaj Go Matko lulaj, lulaj by w śnie odpoczął, Niech czuje Twoje ręce,. On wierzy Twoim oczom. Nie płacz Matko nie płacz, Cóż, że leży w żłobie, Wszak to Dziecię święte, Teraz jest przy Tobie.
1) Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi: Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi! Czym prędzej się wybierajcie, Do Betlejem pospieszajcie Przywitać Pana. 2) Poszli, znaleźli Dzieciątko w żłobie Z wszystkimi znaki danymi sobie. Jako Bogu cześć Mu dali, A witając zawołali Z wielkiej radości. 3) “Ach, witaj, Zbawco z dawna żądany, Tyle tysięcy lat wyglądany! Na Ciebie króle, prorocy Czekali, a Tyś tej nocy Nam się objawił.” 4) I my czekamy na Ciebie, Pana, A skoro przyjdziesz na głos kapłana. Padniemy na twarz przed Tobą Wierząc, żeś jest pod osłoną Chleba i Wina.
W żłobie leży1) W żłobie leży, któż pobieży Kolędować Małemu? Jezusowi Chrystusowi Dziś nam narodzonemu? Pastuszkowie, przybywajcie, Jemu wdzięcznie przygrywajcie Jako Panu naszemu. 2) My zaś sami z piosneczkami Za wami pospieszymy. A tak Tego Maleńkiego Niech wszyscy zobaczymy. Jak ubogo narodzony Płacze w stajni położony, Więc Go dziś ucieszymy. 3) Naprzód tędy, niechaj wszędy Zabrzmi świat w wesołości, Że posłany nam jest dany Emanuel w niskości. Jego tedy przywitajmy. Z Aniołami zaśpiewajmy: “Chwała na wysokości”. 4) Witaj, Panie, cóż się stanie, Że rozkosze niebieskie Opuściłeś, a zstąpiłeś Na te niskości ziemskie. “Miłość moja to sprawiła, By człowieka wywyższyła Pod nieba empirejskie”.
1) Z Narodzenia Pana dzień dziś wesoły. Wyśpiewuj chwałę Bogu żywioły. Radość ludzi wszędzie słynie. Anioł budzi przy dolinie Pasterzów, co paśli pod borem woły. 2)Wypada wśród nocy ogień z obłoku Dumają pasterze w takim widoku, Każdy pyta: "Co się dzieje? Czy nie świta? czy nie dnieje? Skąd ta łuna bije, tak miła oku!" 3) Skoro pastuszkowie głos usłyszeli, Zaraz do Betlejem prosto bieżeli Tam witali w żłobie Pana, Poklękali na kolana, I oddali dary, co z sobą wzieli 4) Odchodza z Betlejem pełni wesela, Ze już Bóg wysłuchał próśb Izraela, Gdy tej nocy to widzieli, Co prorocy widzieć chcieli, W ciele ludzkim Boga i Zbawiciela 5. I my z pastuszkami dziś się radujmy, Chwałę z Aniołami wraz wyśpiewujmy. Bo ten Jezus z nieba dany, Weźmie nas między niebiany, Tylko Go z całego serca miłujmy.
Z nieba wysokiego, Bóg zstąpił na ziemię, Ażeby do nieba wywiódł ludzkie plemię. Bierze osobę Dzieciny, Opłakuje ludzkie winy, Syn Boga jedyny. Zniża swój Majestat Król całego świata, Opuszcza tron nieba, a z ludźmi się brata. Bóg niezmierny, w żłóbku mały, Zapomina Bóstwa chwały, by świat zbawił cały. Mieści się we żłobie Nieograniczony, W pieluszki spowity, na sian ku złożony. Choć Mu zimno, nie narzeka, Chętnie cierpi dla człowieka, łez pokutnych czeka. |
|||
|
PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Kolendy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Kolendy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Kolendy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Kolendy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz, PIEŚNI NA BOŻE NARODZENIE, Piesni, Boze Narodzenie, Kolendy, Pastoralki, piesni bozonarodzeniowe, cicha noc, lulajze jezuniu, bog sie rodz |